Rutkowski: Oddajemy serducho

Dla Michała Rutkowskiego był to drugi mecz w czarno-biało-czerwonych barwach. W Toruniu „Rutek” wszedł w 88 min, a wczoraj w Katowicach tuż przed przerwą musiał zastąpić na lewej obronie kontuzjowanego Adriana Liberackiego.

25-latek, który nominalnie gra na środku obrony, bardzo udanie zakończył to spotkanie. To jego gol dał nam trzy punkty. – Bardzo się cieszę z tej bramki, bo od dawna nie udało mi się strzelić. To jest zresztą pierwszy mój gol na tym poziomie rozgrywkowym. Mega się cieszę, obyśmy podtrzymali tę passę i wygrywali jak najdłużej – mówi.

Spotkania z Widzewem Łódź i GKS-em kosztowały nas sporo sił. Widać było, że nasza drużyna jest bardzo mocno zaangażowana. – W każdym meczu będziemy oddawać serducho, walczyć na 100%. Trener nas uczula, żeby każda piłka była wygrana, żeby walczyć do końca. Tak musimy podchodzić do wszystkich spotkań. To nie my mamy się bać innych drużyn, tylko inni nas – deklaruje Rutkowski.