gedania

Remis z Gedanią

Podopieczni Artura Chajeckiego zremisowali z Gedanią Gdańsk 1:1. Bramkę dla czarno-biało-czerwonych zdobył Aleks Hendryk.

Pierwsze minuty meczu to wyrównana gra. Akcje przenosiły się szybko spod jednej bramki, pod drugą. Bytowiacy próbowali strzałów z okolic szesnastego metra, czego efektem były dobre uderzenia Kacpra Chodyny. Przy pierwszej próbie bramkarz zdołał obronić. Przy drugiej sytuacji piłka przeleciała tuż obok słupka bramki gości. Niestety w 15 minucie padła bramka dla Gedanii. Silny strzał z 18 metrów obronił Mateusz Oszmaniec, ale przy dobitce był już bezradny. Duży błąd popełnili pomocnicy Bytovii, pozostawiając strzelca bramki bez opieki. Szczęśliwie nasi piłkarze szybko odrobili straty, strzelając wyrównującego gola już po 2 minutach. Ładnym strzałem z powietrza popisał się Aleks Hendryk.

Po przerwie na boisko wprowadzeni zostali trzej zawodnicy pierwszoligowej drużyny, którzy dzień wcześniej zagrali mniej minut w meczu w Olsztynie. Byli to: Dawid Witkowski, Maksymilian Hebel i Sławomir Duda. Przy takim wzmocnieniu składu zarysowała się realna szansa na długo oczekiwane trzy punkty. Akcje bytowiaków nabrały tempa. Dużo było efektownych zagrań z pierwszej piłki. W sumie nasza drużyna wypracowała sobie kilka sytuacji bramkowych, ale albo trafiali w poprzeczkę (Rafał Zagdan), albo w słupek (Hebel), lub niewiarygodnie i dość szczęśliwie bronił bramkarz Gedanii ( strzelali Duda, Sebastian Jeżewski i Hebel). Niestety kilka minut przed końcem meczu bytowskim obrońcom przytrafił się poważny błąd i gdańszczanie stanęli przed szansą zdobycia drugiej bramki, ale świetną interwencją popisał się Oszmaniec.

– Dobra gra naszej młodzieży na miarę obecnych oczekiwań. Spokojnie mogliśmy ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść w drugiej połowie, ale zabrakło odrobiny szczęścia. Widać na boisku, że jeśli nasz młodzieżowy skład jest wzmocniony doświadczonymi zawodnikami, to potrafi fajnie grać, ale jeden punkt w tym składzie mimo wszystko nas nie zadowala, choć trzeba przyznać, iż bramkarz gości zagrał chyba mecz życia i to, co zdołał wybronić, było niewiarygodne – powiedział po meczu trener Artur Chajecki.

Bytovia II Bytów – Gedania Gdańsk 1:1 (1:1)

Bramki: Hendryk 17′ – Styś 15′.

Bytovia II: Oszmaniec – Wdowiak (46′ Witkowski), Kaba, Błaszkowski, Leik – Zagdan, Hendryk, Wasiak (80′ Jeżewski), Kropidłowski (46′ Duda), Chodyna – Stenka (46′ Hebel).